Na razie zbyt wcześnie, by mówić o transferze Polaka do Barcelony. Blaugrana jednak zwróciła uwagę na Mateusza Sowińskiego w spotkaniu z Realem Saragossą w Lidze Młodzieżowej UEFA.

Liga Młodzieżowa UEFA jest dla klubów możliwością zmierzenia się z najlepszymi w Europie. W tym sezonie taką okazję miał młodzieżowy mistrz Polski Korona Kielce. Polska ekipa jednak odpadła w dwumeczu z rówieśnikami z Hiszpanii - Realem Saragossą (0:1 w pierwszym meczu i 1:4 w rewanżu).

Ten mecz dla niektórych może się okazać szansą gry na najwyższym poziomie. To spotkanie było obserwowane przez wielu skautów hiszpańskich drużyn. Wśród nich znajdował się przedstawiciel Barcelony, spodobała mu się gra jednego z zawodników "Scyzoryków" - Mateusza Sowińskiego.

Polsat Sport podał informacje, że Mateusz Sowiński gra na pozycji środkowego pomocnika. Pokazał się z bardzo dobrej strony w obu meczach z Hiszpanami. Katalończycy z pewnością będą się mu dalej przyglądać.

Mimo tak dobrych ocen po tych spotkaniach, i ogólnej bardzo dobrej grze, nie udało się jeszcze Mateuszowi zadebiutować w rozgrywkach PKO Ekstraklasy. W ekipie Korony gra w III-ligowych rezerwach, gdzie w dwunastu spotkaniach udało mu się strzelić cztery gole.

Drużyna Mateusza Sowińskiego niestety po tych porażkach pożegnała się z rozgrywkami Ligi Młodzieżowej UEFA.

Miłym akcetem wykazali się zawodnicy Realu Saragossa po wygranym meczu, dziękując za walkę swoim rywalom, utworzyli im szpaler.

Całą sytuacje skomentował zawodnik Korony Kielce Bartosz Prętnik: - To bardzo miły gest. Na boisku jest rywalizacja, nie ma przyjaciół. Po spotkaniu chłopaki z Saragossy pokazali, że są dobrymi kolegami. Docenili naszą walkę - powiedział.

Red.Michał Borowski
Photo:Gazeta.pl

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Transfery - młody polak z Korony Kielce zwrócił na siebie uwagę klubu FC Barcelona

24 października 2019

POLSKA

NIP: 549-22-66-314

KICK-OFF SPORTS CONSULTING 

Polityka Prywatności